
Wakacje nad Bałtykiem to marzenie wielu Polaków, jednak coraz częściej spotykają się oni z problemem wysokich cen w nadmorskich kurortach. Czy to oznacza, że rodzinny wyjazd nad polskie morze jest zarezerwowany tylko dla najbogatszych? Niekoniecznie! Istnieją sprawdzone sposoby, które pozwolą cieszyć się urlopem, nie wydając przy tym fortuny. Oto kilka praktycznych porad, które pomogą zorganizować wakacje w Ustce, Darłowie czy Dąbkach bez nadszarpywania domowego budżetu.
Jednym z pierwszych kroków do oszczędności jest wybór odpowiedniego środka transportu. Pociągiem można dotrzeć do większości nadmorskich miejscowości, a przy odpowiednim planowaniu podróży, skorzystać z atrakcyjnych zniżek. Opcja “Taniej z Bliskimi” oferowana przez TLK i IC pozwala na 30% rabatu dla grup od dwóch do sześciu osób. To idealne rozwiązanie dla rodzin i grup znajomych, które chcą zaoszczędzić na dojazdach.
Zapomnij o drogich wczasach. Sprawdź, jak oszczędzić na wakacjach nad Bałtykiem
Jeśli jednak planujesz podróż samochodem, warto zainstalować aplikacje umożliwiające tańsze tankowanie. Przy pełnym baku można zaoszczędzić nawet 20 zł, co przy dłuższych trasach może znacząco obniżyć koszty transportu.
Restauracje nad Bałtykiem mogą zaskoczyć wysokimi cenami – obiad dla trzech osób to wydatek rzędu 150 zł. Alternatywą jest samodzielne gotowanie. Przygotowanie posiłku zajmuje zaledwie 20 minut, a koszt obiadu dla trzech osób wyniesie jedynie 30 zł.
Warto również rozważyć zakup świeżych ryb bezpośrednio w porcie. Za kilogram dorsza zapłacisz około 40 zł, co jest znacznie tańszą opcją niż w restauracjach. Pamiętaj jednak, aby upewnić się, że właściciel wynajmowanej kwatery nie ma nic przeciwko przygotowywaniu rybnych dań w domu.
Jeśli zdecydujesz się jednak na wyjście do restauracji, dobrym wyborem są zupy. Są one nie tylko tańsze, ale także sycące. Przykładowo, miseczka zupy rybnej kosztuje od 19 do 30 zł. Inną przystępną opcją jest śledź w śmietanie z ziemniakiem – duża porcja kosztuje około 22 zł i może zaspokoić apetyt nawet dwóch osób.
Wynajęcie leżaka nad morzem to wydatek rzędu 25 zł za dzień. Zamiast tego warto zainwestować w tzw. lazy bag – nadmuchiwany leżak, który kosztuje około 30 zł. Jest lekki, łatwy do przenoszenia i stanowi doskonałą alternatywę dla tradycyjnych leżaków. Dodatkowo, można dokupić parasolkę lub namiot plażowy, co zapewni komfortowe warunki plażowania bez dodatkowych kosztów.
Podczas urlopu warto odwiedzać lokalne sklepy i targi. Kupując regionalne produkty, nie tylko wspierasz lokalnych rzemieślników, ale także oszczędzasz. Letnie owoce, takie jak czereśnie, maliny czy borówki, to świetna i tania przekąska na plaży. Warto także skusić się na wypieki z lokalnych piekarni – ceny ciastek zaczynają się już od 4 zł.
Nie musisz wydawać fortuny, aby cieszyć się rozrywką nad morzem. Wiele nadmorskich miejscowości oferuje darmowe wydarzenia plenerowe, w tym koncerty czy festiwale. Szczególnie polecamy festiwale muzyki organowej, które odbywają się m.in. we Fromborku, Kamieniu Pomorskim, Darłowie czy Gdańsku-Oliwie. To doskonała okazja, aby spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi, nie wydając przy tym ani złotówki.
Czytaj również: Koniec z piaskiem w ubraniach! Genialny trik Polaków podbija internet
Źródło: Fakt








