Piękna wyspa Capri (Włochy), znana z przepięknych krajobrazów i przyciągająca miłośników luksusu, takich jak Beyonce czy Leonardo DiCaprio, staje przed nowym wyzwaniem: kontrolą nad nadmierną turystyką. W odpowiedzi na rosnącą liczbę odwiedzających i związane z tym problemy, lokalne władze planują zbudować specjalną barierę mającą na celu ochronę naturalnych atrakcji wyspy oraz poprawę jakości życia jej mieszkańców.

Latem liczba turystów na Capri często przewyższa liczbę stałych mieszkańców, co powoduje znaczne obciążenie lokalnej infrastruktury oraz przyrody. Burmistrz Anacapri, Alessandro Scoppa, ogłosił plan budowy sztucznej bariery składającej się z 40 boi. Bariera ma mieć długość 6 kilometrów i znajdować się w odległości 100 metrów od brzegu. Jej głównym celem jest ograniczenie dostępu łodzi i statków do najpopularniejszych atrakcji wyspy, w tym słynnej Błękitnej Groty.

Włoska wyspa zamknie drzwi dla turystów? Powstanie specjalna bariera

Szybki ruch łodzi i motorówek wpływa negatywnie na bezpieczeństwo mieszkańców i środowisko naturalne Capri. Zbyt duża liczba jednostek pływających po wodach wokół wyspy powoduje również problemy ekologiczne, które wpływają na lokalne życie morskie. Burmistrz Scoppa podkreśla, że konieczne jest wprowadzenie takich ograniczeń, aby „powstrzymać chamskie zachowanie i bronić morza”, a także zminimalizować wpływ turystyki na delikatny ekosystem wyspy.

Pomysł budowy bariery spotkał się z mieszanymi reakcjami. Operatorzy łodzi i właściciele biur turystycznych obawiają się, że nowa regulacja wpłynie na ich działalność i naruszy zasady swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Warto jednak zauważyć, że podobne inicjatywy mają miejsce również w innych turystycznych lokalizacjach, takich jak Wenecja czy Barcelona, gdzie wprowadza się różne formy ograniczeń w celu ochrony lokalnych zasobów i poprawy komfortu mieszkańców.

Jeśli propozycja burmistrza Scoppy zostanie zatwierdzona, budowa bariery mogłaby rozpocząć się najwcześniej w 2025 roku. To nowatorskie rozwiązanie ma na celu nie tylko ochronę naturalnych skarbów Capri, ale także poprawę jakości życia mieszkańców, co jest kluczowe w obliczu rosnącej liczby turystów.

Dla tych, którzy planują wizytę na Capri w nadchodzących latach, warto mieć na uwadze te zmiany. Wyspa nadal pozostanie jednym z najpiękniejszych miejsc na świecie, ale nowe regulacje mogą wpłynąć na sposób, w jaki turyści mogą zwiedzać jej atrakcje.

Czytaj również: Polka ostrzega turytów. „Jajka smażone” mogą Cię poparzyć