
Saint-Tropez, mała, urokliwa wioska rybacka na Lazurowym Wybrzeżu, znana z filmowych klasyków takich jak „I Bóg stworzył kobietę” oraz „Żandarm z Saint-Tropez”, każdego roku przyciąga rzesze turystów. Choć to miejsce od lat jest ikoną francuskiego wybrzeża, wzmożony napływ turystów, szczególnie latem, zaczyna stanowić poważne zagrożenie dla lokalnej społeczności i środowiska. Władze miejscowości podejmują jednak zdecydowane kroki, aby zmniejszyć negatywne skutki nadmiernej turystyki i przywrócić Saint-Tropez dawny blask.
Choć dla wielu Saint-Tropez (Francja) to synonim luksusu i słonecznego raju, w rzeczywistości wioska coraz bardziej staje się ofiarą tzw. „overtourismu”, czyli nadmiernej turystyki. W sezonie letnim, malownicze uliczki Saint-Tropez zostają wręcz zalane przez tysiące turystów, celebrytów i miłośników imprez, co wywiera presję na infrastrukturę i lokalną społeczność. Władze miejscowości, z burmistrz Sylvie Siri na czele, aktywnie działają, by złagodzić skutki tego zjawiska.
Władze Saint-Tropez mają dość turystów? Zaskakujący apel burmistrza
Burmistrz Saint-Tropez w rozmowie z BBC Travel zaapelowała o zmianę nawyków turystycznych. „Nie przyjeżdżajcie latem” – podkreśliła, zachęcając do odwiedzania wioski poza szczytem sezonu. Wiosną i jesienią Saint-Tropez zachowuje swój dawny urok, przypominający to miejsce sprzed lat. Jest to doskonała okazja, by odkryć Lazurowe Wybrzeże w spokojniejszej atmosferze, bez tłumów i hałasu charakterystycznego dla letnich miesięcy.
Jednym z kluczowych elementów walki z nadmierną turystyką jest zmiana kalendarza wydarzeń. Do tej pory główne atrakcje Saint-Tropez koncentrowały się na miesiącach letnich – teraz władze chcą, aby miejscowość tętniła życiem przez cały rok. Nowe wydarzenia i festiwale, organizowane jesienią i wiosną, mają zachęcić turystów do odkrywania uroków tego regionu także poza lipcem i sierpniem.
Saint-Tropez Tourism, lokalna organizacja turystyczna, wspiera te inicjatywy, wytyczając nowe szlaki piesze, idealne na spokojne wędrówki poza sezonem. Szczególnie polecana jest malownicza ścieżka nadmorska, łącząca wioskę z plażą Pampelonne, która umożliwia podziwianie piękna półwyspu Saint-Tropez bez tłumów turystów.
Władze Saint-Tropez stawiają również na zrównoważony rozwój i poprawę jakości życia lokalnej społeczności. Burmistrz Sylvie Siri, poza promocją turystyki poza sezonem, inwestuje w projekty skierowane bezpośrednio do mieszkańców. Rozbudowa biblioteki, modernizacja sklepów spożywczych czy zapewnienie dostępności przystępnego cenowo zakwaterowania to tylko niektóre z inicjatyw mających na celu poprawę jakości życia dla 4 tysięcy stałych mieszkańców wioski.
Valérie Vanden-Bossche, przedstawicielka Saint-Tropez Tourism, zaznacza, że celem jest utrzymanie balansu pomiędzy turystyką a codziennym życiem mieszkańców. Takie podejście ma na celu zapewnienie trwałego rozwoju regionu, jednocześnie zachowując jego unikalny charakter.
Saint-Tropez, choć nadal przyciąga tłumy turystów, staje przed wyzwaniem, jakim jest ochrona swojego dziedzictwa i tożsamości. Wprowadzone zmiany mają pomóc przywrócić harmonię między turystami a lokalną społecznością, a także zadbać o środowisko naturalne, które od lat jest jednym z największych atutów tego regionu. Władze wioski wierzą, że poprzez promowanie odpowiedzialnej turystyki i zachęcanie do odwiedzania Saint-Tropez poza szczytem sezonu, uda się zachować urok tego miejsca dla przyszłych pokoleń.
Jeśli marzysz o spokojnych wakacjach na Lazurowym Wybrzeżu, odwiedź Saint-Tropez wiosną lub jesienią. Odkryj piękno tego regionu bez tłumów, ciesząc się autentycznym urokiem francuskiej riwiery.
Czytaj również: Groźna bakteria w Bałtyku atakuje. Nie żyją dwie osoby








