
Listopad, miesiąc tradycyjnie kojarzony z zadumą i wizytami na cmentarzach, przeżywa swoistą metamorfozę. Długi weekend listopadowy, często obejmujący Wszystkich Świętych (1 listopada) i Święto Niepodległości (11 listopada), staje się dla Polaków coraz częściej pretekstem do… spakowania walizek! Słoneczne plaże, egzotyczne krajobrazy i zwiedzanie europejskich metropolii wygrywają z cmentarnymi alejkami. Czy to nowy trend, czy po prostu potrzeba chwili wytchnienia w szarej jesiennej aurze?
Słońce i odpoczynek zamiast cmentarza
Polacy coraz chętniej wykorzystują długi weekend listopadowy, aby zredukować liczbę dni urlopowych potrzebnych na dłuższy wyjazd. To strategiczne podejście do planowania pozwala cieszyć się kilkoma dniami relaksu bez uszczuplania cenniejszego urlopu letniego czy zimowego. Według Jarosława Kałuckiego, eksperta Travelplanet.pl, w rozmowie z Onetem, obserwuje się znaczny wzrost zainteresowania podróżami w okresie od listopada do marca. W tym sezonie liczba klientów biur podróży wybierających zagraniczne destynacje wzrosła aż o 50% w porównaniu do analogicznego okresu 2023/24. Ten wzrost popytu świadczy o zmieniających się przyzwyczajeniach Polaków i coraz większej popularności podróżowania poza sezonem.
Gdzie na długi weekend wyjeżdżają Polacy?
Gdzie uciekają Polacy na długi weekend listopadowy? Bezapelacyjnym hitem pozostaje Egipt. Gwarancja słonecznej pogody, przystępne ceny, bogata oferta all inclusive oraz stosunkowo krótki lot to argumenty, które przemawiają do coraz większej liczby turystów. Wśród popularnych kierunków znajdują się również Turcja, oferująca połączenie atrakcji historycznych i wypoczynku nad morzem, Wyspy Kanaryjskie, kuszące wulkanicznymi krajobrazami i doskonałymi warunkami do surfowania, oraz Malta, idealna dla miłośników historii i nurkowania. Dla tych, którzy marzą o dalszych podróżach i mogą pozwolić sobie na dłuższy, około tygodniowy pobyt, kuszące oferty przygotowały Zjednoczone Emiraty Arabskie z futurystycznym Dubajem, Oman, zachwycający orientalną architekturą i pustynią, oraz Zanzibar, oferujący rajskie plaże i fascynującą kulturę Suahili.
Przykładowe koszty
Jarosław Kałucki w rozmowie z Onetem podał przykładowe ceny wycieczek: średni koszt weekendowego wyjazdu do Egiptu (1-3 listopada) wynosił 2764 zł, a do Turcji 2468 zł. W przypadku drugiego weekendu (9-11 listopada) średnia cena wycieczki do Egiptu wzrosła do 2857 zł, natomiast do Turcji spadła do 2190 zł. Warto pamiętać, że są to ceny uśrednione i mogą się różnić w zależności od wybranego hotelu, standardu wyżywienia i terminu rezerwacji.
Okazje w polskich kurortach
Co ciekawe, mimo rosnącego trendu podróżowania w długie weekendy listopadowe, polskie miejscowości turystyczne w tym okresie notują mniejszą liczbę odwiedzających. W efekcie, hotele kuszą potencjalnych gości atrakcyjnymi cenami i dodatkowymi atrakcjami. To doskonała okazja dla osób ceniących sobie spokój i wyciszenie, którzy mogą cieszyć się pustym plażami, szlakami górskimi czy basenami termalnymi bez tłumów. Jak podzieliła się jedna z czytelniczek Onetu: “Kilka lat temu z chłopakiem pojechaliśmy na Podhale 2 listopada, baseny termalne były tylko dla nas. Świetny czas!”.
Czytaj więcej: Wakacje w Polsce? Coraz więcej Arabskich turystów wybiera Podhale








