
Czy można jeździć na nartach w Egipcie? Tak, i to w bardzo atrakcyjnych cenach! Chińscy turyści tłumnie ruszają do Gizy, by spróbować zimowych atrakcji w sercu pustyni. Odkryj „Ski Egypt” – kryty ośrodek narciarski, który zyskuje ogromną popularność.
Egipt od zawsze kojarzył się z piramidami, pustynnymi krajobrazami i gorącym klimatem. Jednak w ostatnim czasie stał się niespodziewanym hitem wśród chińskich turystów poszukujących zimowych atrakcji. Wszystko za sprawą „Ski Egypt” – krytego ośrodka narciarskiego w Gizie, który przyciąga miłośników sportów zimowych niezwykle atrakcyjnymi cenami.
Narty w Egipcie? Tak, to możliwe!
Choć na pierwszy rzut oka może się to wydawać paradoksalne, to właśnie Egipt stał się nową, budżetową destynacją dla chińskich turystów pragnących nauczyć się jazdy na nartach. W mediach społecznościowych, takich jak Weibo czy Douyin, popularne stały się slogany zachęcające do wyjazdu: „Przyjedź do kraju nad Nilem, aby nauczyć się jeździć na nartach w najniższej cenie” czy „Tylko 150 juanów za miesięczny pobyt narciarski w Egipcie”.
Ski Egypt – raj dla miłośników zimowych atrakcji
Położony w Mall of Egypt w Gizie, „Ski Egypt” oferuje prawdziwie zimowy klimat w samym sercu Afryki. Pod dachem, w temperaturze -2°C, znajduje się stok narciarski pokryty 7 tysiącami ton śniegu. Ośrodek zajmuje powierzchnię 7500 m² i oferuje liczne atrakcje, w tym spotkania z pingwinami, snow park oraz różnorodne aktywności zimowe.
Za całodniowy karnet na stok narciarski zapłacimy jedynie 700 funtów egipskich, czyli około 55 zł. Bardziej rozbudowany pakiet, obejmujący naukę jazdy na nartach, spotkanie z pingwinami, wizytę w Domu Świętego Mikołaja, zabawę śnieżkami oraz kubek gorącej czekolady, kosztuje 800 funtów egipskich (około 63 zł). Wciąż to znacznie mniej niż ceny w europejskich ośrodkach narciarskich.
Chińscy turyści ruszają na stok
Chińskie biura podróży szybko dostrzegły potencjał tej niezwykłej atrakcji i zaczęły oferować pakiety turystyczne uwzględniające wizytę w „Ski Egypt”. Dzienny pobyt dla chińskich turystów kosztuje 1000 funtów egipskich (około 79 zł), a pięć lekcji narciarskich to wydatek rzędu 750 funtów egipskich (około 59 zł). Dla porównania, w Chinach sama cena biletu wstępu do popularnych ośrodków narciarskich jest często wyższa niż cały pobyt w Gizie.
Chińscy turyści ruszają na stok
Chińskie biura podróży szybko dostrzegły potencjał tej niezwykłej atrakcji i zaczęły oferować pakiety turystyczne uwzględniające wizytę w „Ski Egypt”. Dzienny pobyt dla chińskich turystów kosztuje 1000 funtów egipskich (około 79 zł), a pięć lekcji narciarskich to wydatek rzędu 750 funtów egipskich (około 59 zł). Dla porównania, w Chinach sama cena biletu wstępu do popularnych ośrodków narciarskich jest często wyższa niż cały pobyt w Gizie.
Odległość nie stanowi przeszkody – z Pekinu do Kairu jest ponad 7500 km, a podróż samolotem trwa około 11 godzin. Mimo to Egipt cieszy się rosnącym zainteresowaniem chińskich turystów. Według danych ambasady Chin w Kairze, w ubiegłym roku kraj faraonów odwiedziło ponad 300 tys. turystów z Państwa Środka, co oznacza wzrost o 63% w porównaniu z rokiem 2023.
Czytaj również: Wysypiska zamiast widoków? Rajska wyspa tonie w odpadach
Źródło: hurghada24








