Przez lata podróżujący na całym świecie musieli dostosować się do surowych zasad dotyczących przewozu płynów w bagażu podręcznym. Choć w ostatnim czasie pojawiły się nadzieje, że te restrykcje zostaną zniesione dzięki nowoczesnym technologiom, wiele wskazuje na to, że limit 100 ml pozostanie z nami jeszcze przez jakiś czas.

W zeszłym roku pojawiły się informacje, że lotniska na całym świecie zaczynają testować nowoczesne skanery bezpieczeństwa, które mogłyby zrewolucjonizować odprawy. Dzięki nowym urządzeniom, które wykorzystują zaawansowaną technologię rentgenowską, podróżni mieli mieć możliwość przewożenia większych ilości płynów w bagażu podręcznym. Lotniska w Rzymie i Amsterdamie nawet czasowo zniosły te ograniczenia, co wywołało entuzjazm wśród podróżnych.

Podróże lotnicze a limity płynów. Co warto wiedzieć przed wylotem?

Jednak optymistyczne prognozy okazały się przedwczesne. Skanery nie były wystarczająco precyzyjne w identyfikacji niektórych pojemników, co stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa. Z tego powodu Unia Europejska oraz brytyjskie lotniska zdecydowały się na przywrócenie wcześniejszych zasad, a limit 100 ml w bagażu podręcznym znów stał się obowiązującym standardem.

Decyzja o przywróceniu limitu płynów w bagażu podręcznym wynikała z tzw. „problemów technicznych” nowych skanerów bezpieczeństwa. Porty lotnicze, które zniosły ograniczenia, musiały szybko dostosować się do nowej sytuacji. Lotniska takie jak Londyn-City czy Leeds/Bradford musiały na powrót wdrożyć stare zasady, co spotkało się z niezadowoleniem zarówno podróżnych, jak i zarządców lotnisk. W szczególności brytyjskie lotniska, takie jak Heathrow, Gatwick czy Manchester, które nie zdążyły jeszcze wdrożyć nowych technologii, zyskały więcej czasu na ich testowanie i ewentualne zmiany w przyszłości.

Choć wydaje się, że na trwałe zniesienie limitu płynów w bagażu podręcznym przyjdzie nam jeszcze poczekać, warto śledzić bieżące informacje i sprawdzać regulacje obowiązujące na poszczególnych lotniskach. W niektórych przypadkach, zwłaszcza podczas podróży międzykontynentalnych, mogą obowiązywać inne zasady, a nowoczesne technologie mogą wkrótce znowu zostać wprowadzone.

Planując podróż, zawsze warto zapoznać się z aktualnymi przepisami danego lotniska, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek przy odprawie. Krem do opalania, perfumy czy lokalne alkohole zakupione w miejscu wakacji, na razie muszą znaleźć swoje miejsce w bagażu rejestrowanym, a podróżowanie z kosmetykami w miniaturowych buteleczkach pozostaje codziennością dla większości z nas.

Chociaż nowe technologie dają nadzieję na uproszczenie procedur bezpieczeństwa na lotniskach, problemy techniczne opóźniają pełne wdrożenie zmian. Limit płynów w bagażu podręcznym pozostanie z nami jeszcze przez jakiś czas, dlatego warto być na bieżąco z przepisami przed każdą podróżą.

Czytaj również: Ryanair na TikToku. Kontrowersyjny film o bagażu wywołuje burzę w sieci