
Grecja zmaga się z jednym z najgroźniejszych pożarów od ponad dwóch dekad, który rozprzestrzenił się na północ od Aten, zagrażając stolicy. Pożar, który wybuchł w niedzielę, 11 sierpnia, szybko zyskał na sile, zbliżając się do Aten na najbliższą odległość zanotowaną od ponad 20 lat. Mimo natychmiastowej reakcji greckich strażaków, sytuacja wciąż pozostaje dramatyczna.
Minister ds. kryzysu klimatycznego i obrony cywilnej, Wasilis Kikilias, zaznaczył, że mamy do czynienia z wyjątkowo niebezpiecznym scenariuszem. Pożar rozprzestrzeniał się niezwykle szybko, wspomagany przez silny wiatr, długotrwałą suszę oraz trudne warunki terenowe, obejmujące góry, lasy i rozproszone domy. Pożar zbliżył się do Aten na odległość zaledwie 14 km, co wywołało panikę wśród mieszkańców.
Piekło w Grecji. Pożary szaleją, trwa ewakuacja ludzi
Choć we wtorek sytuacja nieco się poprawiła, strażacy nadal walczą z ogniem w kilku rejonach, w tym w Warnawas, Maratonie i Nea Makri. Ogień zniszczył już 10 tysięcy hektarów roślinności, a ponad 30 obszarów zostało ewakuowanych.
W obliczu tak trudnej sytuacji, Grecja poprosiła o wsparcie międzynarodowe. Na pomoc ruszyli strażacy z Włoch, Francji, Czech, a także z Rumunii, którzy już wcześniej uczestniczyli w akcji gaśniczej na terenie Grecji w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Swoją pomoc zaoferowali również Polacy, Hiszpanie i Turcy.
Kilkaset osób, w tym wolontariusze oraz ponad 30 jednostek lotniczych, nadal walczy z żywiołem. Niestety, pożar pochłonął już jedną ofiarę śmiertelną – około 60-letnią kobietę, która nie zdążyła się ewakuować ze spalonej fabryki w Wrilisii. Kilkanaście osób zostało poszkodowanych, a strażacy wciąż zmagają się z nowymi ogniskami pożaru. Z powodu pożarów ewakuowano tysiące mieszkańców, a kolejną ewakuację zarządzono we wtorek w mieście Nea Makri.
Sytuację pogarszają ekstremalne warunki pogodowe. Grecja przeżyła najcieplejszą zimę w historii pomiarów, a obecne lato zapowiada się równie gorące. Temperatura osiąga 40 stopni Celsjusza, a silne wiatry utrudniają działania gaśnicze. Ministerstwo pracy wydało zakaz wykonywania obowiązków na zewnątrz w sektorze prywatnym, aby chronić pracowników przed niebezpieczeństwem.
Grecja pozostaje w stanie najwyższego zagrożenia pożarowego przynajmniej do czwartku, co podkreślają służby meteorologiczne. Mieszkańcy regionów zagrożonych pożarem są proszeni o ewakuację, choć niektórzy nie chcą opuszczać swoich domów. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne apele o ratowanie zwierząt z terenów objętych pożarem.
Zachęcamy do śledzenia aktualnych informacji i przestrzegania zaleceń służb ratunkowych.
Czytaj więcej: Zamiast wypoczynku – kajdanki. 50-letni Polak zatrzymany na wakacjach








