Wakacyjny wypoczynek nad Bałtykiem, który miał być chwilą relaksu i wytchnienia, dla niektórych osób stał się tragedią. Niemieckie media alarmują o poważnym zagrożeniu, jakim jest skażenie wód Bałtyku bakterią vibrio, zwaną także przecinkowcem. Ta mięsożerna bakteria doprowadziła już w tym roku do śmierci dwóch osób, co wywołało niepokój zarówno wśród turystów, jak i lokalnych władz.

Portal ndr.de donosi, że do nieszczęśliwych zdarzeń doszło w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie z powodu infekcji bakteryjnej zmarły dwie osoby. Jedną z ofiar był 81-letni mężczyzna, który zmagał się z przewlekłymi schorzeniami, co zwiększyło ryzyko poważnych powikłań po zakażeniu bakterią vibrio. Drugą ofiarą był 59-latek z tego samego regionu. W jego krwi wykryto przecinkowca, a zgon nastąpił w wyniku posocznicy.

Groźna bakteria w Bałtyku atakuje. Nie żyją dwie osoby

Jest to pierwszy przypadek w 2024 roku, gdy bakteria vibrio doprowadziła do śmierci ludzi, jednak podobne incydenty miały miejsce w poprzednich latach. W 2023 roku głośna była historia mężczyzny, który po kąpieli w Bałtyku niemal stracił nogę, a w 2022 roku do szpitala trafił 30-letni turysta z Międzyzdrojów.

Bakteria vibrio, choć częściej występuje w ciepłych wodach, coraz częściej pojawia się również w Bałtyku, gdzie temperatura wód w ostatnich latach wzrosła. W Polsce pierwszy przypadek jej obecności zarejestrowano w 2021 roku. Vibrio jest szczególnie groźna, ponieważ może prowadzić do tzw. martwiczego zapalenia powięzi, czyli zjadania mięśni i tkanek ciała.

Zakażenie vibrio najczęściej prowadzi do infekcji skóry, która objawia się bólem, obrzękiem, rumieniem i może doprowadzić do zniszczenia tkanki. Pierwsze symptomy pojawiają się już po 24 godzinach od kontaktu z bakteriami. Jeśli do zakażenia doszło drogą pokarmową, objawy mogą obejmować ból brzucha, nudności, wymioty, biegunkę, gorączkę i dreszcze. Największe zagrożenie dla zdrowia i życia bakteria stanowi dla osób starszych, cierpiących na przewlekłe choroby oraz z osłabioną odpornością.

Do zakażenia przecinkowcem dochodzi najczęściej poprzez kontakt z zanieczyszczoną wodą, ale bakteria może się także przenosić poprzez spożycie skażonych owoców morza, zwłaszcza surowych lub niewłaściwie przygotowanych. Skorupiaki, takie jak ostrygi, mogą być nosicielami vibrio, dlatego osoby spożywające owoce morza również są w grupie ryzyka.

Zarówno władze Niemiec, jak i Polski apelują do turystów, aby zachowali szczególną ostrożność podczas kąpieli w Bałtyku, zwłaszcza jeśli należą do grupy ryzyka – osoby starsze, z osłabionym układem immunologicznym lub mające otwarte rany powinny unikać kontaktu z morską wodą. Lokalni urzędnicy ostrzegają, że woda może być skażona, co może stanowić zagrożenie dla zdrowia.

Choć przypadki śmiertelnych zakażeń bakterią vibrio są rzadkie, zagrożenie dla zdrowia turystów pozostaje realne. Warto zatem zachować ostrożność podczas kąpieli w Bałtyku, zwłaszcza w regionach, gdzie odnotowano przypadki zakażeń. Regularne monitorowanie stanu wód i przestrzeganie zaleceń służb sanitarno-epidemiologicznych może pomóc uniknąć niebezpieczeństwa.

Czytaj również: Dramatyczne chwile na pokładzie. Pilot zasłabł w trakcie lotu