
Planujesz wyjazd do Budapesztu (Węgry) i marzysz o spektakularnym widoku na Dunaj? Niestety, początek roku przyniósł zmiany, które mogą rozczarować wiele osób odwiedzających węgierską stolicę. Słynna Baszta Rybacka (Halászbástya) na Wzgórzu Zamkowym od stycznia stała się częściowo płatna, co wywołało falę krytyki wśród mieszkańców oraz turystów.
Baszta Rybacka to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Budapeszcie. Znajduje się w dzielnicy Buda, na zachodnim brzegu Dunaju, i oferuje wspaniałą panoramę miasta. Zabytkowe mury pozwalają podziwiać zarówno rozległą taflę rzeki, jak i wschodnią część metropolii – Peszt. Dotychczas dolny poziom tej budowli był dostępny za darmo, co przyciągało tłumy turystów, w tym wielu Polaków odwiedzających Węgry.
Baszta Rybacka. Wprowadzenie opłaty. Co się zmieniło?
Od Nowego Roku dolny poziom Baszty Rybackiej został ogrodzony barierkami, a za wstęp trzeba zapłacić 1500 forintów (około 15 zł). Według informacji lokalnego portalu Telex, jest to rozwiązanie o charakterze pilotażowym, które potrwa miesiąc. Władze I dzielnicy podkreślają, że krok ten podyktowany jest rosnącą liczbą turystów na placu Świętej Trójcy oraz w samej Baszcie. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, nowa organizacja ruchu ma zapewnić bezpieczne i sprawne zwiedzanie tego popularnego zabytku.
Decyzja władz spotkała się jednak z dużym niezadowoleniem. Krytykuje ją między innymi burmistrz Budapesztu, Gergely Karácsony, określając posunięcie mianem „absurdalnego i niegodnego”. Wielu mieszkańców i turystów obawia się, że ograniczenie dostępu do jednego z najbardziej charakterystycznych symboli miasta pogorszy wizerunek Budapesztu jako przyjaznej destynacji turystycznej.
Budapeszt. Czy warto wciąż odwiedzić Basztę Rybacką?
Mimo pojawiających się wątpliwości, Baszta Rybacka niezmiennie pozostaje niezwykłą atrakcją, którą warto zobaczyć przynajmniej raz w życiu. Choć teraz część widokowa jest płatna, sama okolica Wzgórza Zamkowego obfituje w liczne zabytki: Zamek Królewski, kościół Macieja czy Pałac Sandora. Przy okazji wizyty w Budapeszcie koniecznie trzeba też skosztować tradycyjnej kuchni węgierskiej i wybrać się na spacer wzdłuż Dunaju.
Jeżeli planujesz podróż w najbliższym czasie, śledź doniesienia lokalnych mediów i informacje podawane przez władze dzielnicy. Istnieje szansa, że pilotażowa opłata zostanie w przyszłości zmodyfikowana lub wycofana. Bez względu na ostateczne rozstrzygnięcia, Wzgórze Zamkowe i Baszta Rybacka zawsze oferują niezapomniane wrażenia – warto uwzględnić je w swoim planie zwiedzania Budapesztu.
Czytaj więcej: Kolejne włoskie miasto nie chce turystów? Oto prawdziwe oblicze miasta








