
Podróżowanie do Włoch zmienia się bezpowrotnie. Decyzja włoskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych uderza nie tylko w turystów, ale również we właścicieli nieruchomości na wynajem. Zmiana znacząco wpłynie na sposób korzystania z popularnych platform wynajmu mieszkań, takich jak Airbnb.
Władze włoskie zdecydowały, że przekazanie kluczy do wynajmowanych mieszkań musi odbywać się osobiście, co eliminuje możliwość korzystania ze skrytek na klucze. Dotychczas ta metoda była wygodnym rozwiązaniem zarówno dla turystów, jak i właścicieli mieszkań – umożliwiała odbiór kluczy bez konieczności spotkania z gospodarzem. Jednak ministerstwo uznało, że takie rozwiązanie nie zapewnia wystarczającego bezpieczeństwa i umożliwia anonimowy dostęp do mieszkań.
Równocześnie wprowadzono zakaz meldowania gości za pośrednictwem internetu. Właściciele apartamentów będą musieli osobiście zweryfikować dokumenty najemców i zgłosić ich pobyt odpowiednim władzom. Włoskie media podkreślają, że te zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa i kontrolę nad wynajmem krótkoterminowym.
Dlaczego wprowadzono te zmiany?
Masowa turystyka stała się jednym z największych wyzwań dla historycznych miast we Włoszech. Rzym, Florencja czy Wenecja od lat zmagają się z problemami wynikającymi z przekształcania mieszkań w apartamenty na wynajem krótkoterminowy. Proces ten nie tylko podnosi ceny nieruchomości, ale także prowadzi do wyludniania centrów miast i utraty ich autentycznego charakteru.
Decyzja włoskiego ministerstwa to także odpowiedź na rosnące protesty mieszkańców. W ostatnich tygodniach aktywiści w Rzymie, znani jako „drużyna Robin Hooda”, manifestowali swoje niezadowolenie, niszcząc skrytki na klucze, które umożliwiały turystom dostęp do wynajmowanych mieszkań. Ich działania to sprzeciw wobec praktyk, które według nich niszczą lokalne społeczności.

Nowe przepisy zostały wprowadzone tuż przed inauguracją Roku Świętego w Rzymie, który w 2025 roku przyciągnie miliony pielgrzymów i turystów. Władze szacują, że miasto odwiedzi około 32 milionów osób, co stawia przed nim ogromne wyzwania logistyczne i organizacyjne. Decyzje ministerstwa mają pomóc w lepszej kontroli najmu krótkoterminowego oraz zapewnić większe bezpieczeństwo podczas tego wyjątkowego wydarzenia.
Co to oznacza dla turystów?
Choć zmiany mają swoje uzasadnienie, dla turystów mogą one być znacznym utrudnieniem. Rezygnacja z elektronicznego meldowania i skrytek na klucze oznacza, że wynajmowanie mieszkań we Włoszech stanie się bardziej skomplikowane. Właściciele będą musieli osobiście spotykać się z najemcami, co może powodować trudności logistyczne, zwłaszcza w przypadku późnych przyjazdów.
Jednak warto pamiętać, że te zmiany mogą wpłynąć pozytywnie na jakość życia mieszkańców historycznych miast, a także na doświadczenie samych turystów, którzy odwiedzą miejsca bardziej autentyczne i mniej zatłoczone.
Decyzja włoskiego ministerstwa to kolejny krok w kierunku walki z negatywnymi skutkami masowej turystyki. Choć początkowo może być odbierana jako utrudnienie, jej długoterminowe efekty mogą przyczynić się do ochrony dziedzictwa kulturowego Włoch i poprawy jakości życia ich mieszkańców. Dla turystów oznacza to konieczność dostosowania się do nowych zasad, ale także szansę na bardziej świadome i odpowiedzialne podróżowanie.
Czytaj więcej: Tajemnicza śmierć w Egipcie. W tym hotelu mieszkała Magdalena Żuk








