W sobotni poranek, u wybrzeży Morza Bałtyckiego w pobliżu Ustronia Morskiego, doszło do niebezpiecznego wypadku. Łódź rybacka przewróciła się w trudnych, sztormowych warunkach. Na szczęście dzięki szybkiej akcji ratunkowej udało się uratować dwóch rybaków, jednak trzeciego z załogi morze wyrzuciło na brzeg w stanie nieprzytomności.

Jak informuje Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa (SAR), przyczyny przewrócenia się łodzi wciąż są nieznane. Dwóch rybaków, którzy unosili się na wodzie, zostało uratowanych przez załogę statku ratowniczego Szkwał.

– Poszkodowani są cali i zdrowi, choć bardzo wychłodzeni. Zostali przetransportowani do portu w Kołobrzegu – przekazał rzecznik SAR, Rafał Goeck.

Dramat na Bałtyku. Łódź rybacka przewrócona, trwa walka o życie rybaka

Trzeci rybak, którego ciało morze wyrzuciło na plażę, był nieprzytomny i nie oddychał. Na miejscu natychmiast rozpoczęto resuscytację.

– Na miejsce wezwano śmigłowiec ratunkowy, który wyląduje na plaży, aby przetransportować poszkodowanego do szpitala – dodał Goeck.

Służby ratunkowe podkreślają, że w chwili wypadku na Bałtyku panowały sztormowe warunki, co znacznie utrudniało akcję ratowniczą. Silny wiatr i wysokie fale stanowiły poważne zagrożenie dla załogi statku ratowniczego.

Służby apelują do wszystkich żeglarzy i rybaków o regularne sprawdzanie prognoz pogody oraz odpowiednie przygotowanie sprzętu przed wypłynięciem na morze.

Źródło: PAP

Czytaj również: Szok na lotnisku. 28-latek próbował przemycić na sobie ponad 400 jadowitych pająków i wijów