
Polska żegna Pipę, gąsiora, który podbił serca mieszkańców i turystów odwiedzających Jezioro Tarnobrzeskie. Przez niemal trzy lata był nieodłączną częścią Wake Parku Tarnobrzeg, przyciągając dzieci i dorosłych swoimi psotami i urokiem. Niestety, kilka dni temu zmarł w wyniku zatrucia. Jego odejście to smutny moment dla całej społeczności, która miała okazję poznać tego wyjątkowego ptaka.
Popularność Pipy zaczęła rosnąć, gdy tarnobrzeski tiktoker Kamil Trela opublikował wideo z jej udziałem. Z czasem relacja między Pipą a Kamilem przyciągnęła ogromną uwagę – gąsior chodził za tiktokerem niemal jak wierny pies. Te ciepłe i zabawne nagrania szybko stały się hitem na TikToku, a Pipa zyskała rozgłos w całej Polsce. Konto @dekoratorwnetrzumyslu, na którym Trela dzielił się nagraniami z Pipą, przyciągnęło tysiące obserwujących, a popularność gąsiora wykraczała daleko poza Tarnobrzeg.
Pipa nie żyje! Gąsior, który podbił serca tysięcy Polaków, zmarł po zatruciu
Pipa, należąca do właścicieli Wake Parku nad Jeziorem Tarnobrzeskim, pełniła rolę nieformalnego ambasadora tego miejsca. Dzięki jej niezwykłej osobowości Jezioro Tarnobrzeskie stało się jeszcze bardziej rozpoznawalne, a wielu turystów przyjeżdżało tam specjalnie, by zobaczyć na żywo tego sympatycznego ptaka. Popularność Pipy szybko przerodziła się w prawdziwą „gęsiomanię”, a na straganach w całym kraju zaczęły pojawiać się pluszowe gęsi inspirowane jej wizerunkiem.
Pipa odeszła 31 października po nagłej chorobie. Właściciele Wake Parku Tarnobrzeg poinformowali o jej śmierci 2 listopada, wyrażając głęboki żal i smutek: „Drodzy Goście odwiedzający nasz Wake Park, z przykrością i z ogromnym smutkiem w sercu zawiadamiamy Was, że Gąsior Pipa, którego wszyscy tak bardzo kochaliśmy, odszedł. Przez te kilka lat był naszym towarzyszem, łobuzem, radością i prawdziwą Osobowością Wake’a. Wierzymy, że jedynie przeniósł się w inny wymiar, na inne pozaziemskie jezioro.” Wzruszające pożegnanie opublikował również Kamil Trela, dla którego Pipa była kimś więcej niż zwykłym zwierzęciem.
Pipa, gąsior rasy gęsi białej, urodziła się w gospodarstwie, ale od samego początku miała w sobie coś niezwykłego. Zamiast żyć w typowych dla gęsi warunkach, odnalazła swoje miejsce w Wake Parku nad Jeziorem Tarnobrzeskim, gdzie szybko stała się lokalną atrakcją. Choć początkowo jej obecność mogła wydawać się przypadkowa, Pipa okazała się doskonałą towarzyszką zarówno dla pracowników, jak i dla gości parku. Była ciekawska, energiczna, a jej odwaga i wyjątkowa ufność w stosunku do ludzi sprawiły, że nawet osoby, które wcześniej nie miały kontaktu z gęsiami, pokochały ją od pierwszego wejrzenia.
Niezwykła więź, którą nawiązała z Kamilem Trelą, tarnobrzeskim tiktokerem, była świadectwem jej niezwykłej osobowości. Pipa nie tylko przyciągała uwagę swoim wyglądem – duże, błyszczące oczy, białe upierzenie i łobuzerski temperament – ale także zachowaniem, które często było bardziej zbliżone do zachowań psów niż typowych dla gęsi. Z czasem Pipa stała się nieformalnym symbolem wolności i radości, a jej obecność nad Jeziorem Tarnobrzeskim dodawała miejscu wyjątkowego charakteru.
Czytaj również: Tłumy i kolejki na kilkadziesiąt osób. Historia i smaki, które każdy turysta musi poznać








