Mieszkańcy Šumperka, malowniczej miejscowości na Morawach, przeżyli w listopadzie nietypowy widok – na ulicach, dachach, torach kolejowych pojawiła się biała pokrywa przypominająca śnieg. Czeski Instytut Hydrometeorologiczny (ČHMÚ) wyjaśnił jednak, że to nie klasyczny opad, a tzw. „śnieg przemysłowy”. Jak tłumaczy serwis novinky.cz, wyjątkowe warunki atmosferyczne w połączeniu z emisjami z pobliskich ciepłowni przyczyniły się do tego niecodziennego zjawiska.

Choć listopad nie jest typowym miesiącem dla opadów śniegu na Morawach – pierwsze śnieżne epizody zazwyczaj pojawiają się pod koniec miesiąca lub w grudniu – mieszkańcy Šumperka mieli okazję poczuć przedsmak zimy już na początku miesiąca. Czeski Instytut Hydrometeorologiczny poinformował, że „śnieg” jest wynikiem aktywności lokalnych źródeł przemysłowych, co możliwe jest przy odpowiednich warunkach pogodowych: niskich temperaturach, niskim zachmurzeniu, a także wilgotnych emisjach z ciepłowni.

Spadł pierwszy „śnieg”. Mieszkańcy przecierają oczy ze zdumienia

Zjawisko to, zwane również „śniegiem przemysłowym”, jest wyjątkowe, a jego występowanie wymaga spełnienia kilku warunków. Przy odpowiednich temperaturach i bezchmurnym niebie, w pobliżu przemysłowych źródeł wilgoci, takich jak ciepłownie, może dojść do formowania się lodowych kryształków. Emisje ciepła i pary wodnej z wież chłodniczych lub kominów dostarczają dodatkowego źródła wilgoci, co sprzyja formowaniu się płatków śniegu.

Eksperci z ČHMÚ wyjaśnili na platformie X, że intensywność takich opadów może wynosić od kilku do nawet kilkunastu centymetrów. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których widać torowiska pokryte cienką warstwą białego puchu – zupełnie jak podczas zimy.

Prognozy wskazują, że nietypowy „śnieg” pozostanie w Šumperku do poniedziałku. Mimo że kalendarzowa zima rozpocznie się dopiero 21 grudnia, mieszkańcy regionu poczuli jej przedsmak już teraz, choć w nietypowych okolicznościach. Warto zaznaczyć, że takie zjawiska, choć rzadkie, pokazują, jak specyficzne warunki pogodowe mogą wpłynąć na przyrodę, zwłaszcza w regionach o rozwiniętym przemyśle.

Czytaj również: Koszmar na wakacjach. Paralotnia spadła na turystów podczas obiadu