Tatry Wysokie, a zwłaszcza ich najtrudniejszy szlak – Orla Perć – to marzenie wielu miłośników górskich wędrówek. Niestety, ta piękna, lecz wymagająca trasa, staje się miejscem nie tylko niezapomnianych przygód, ale także tragicznych wypadków. W piątek doszło do kolejnego dramatu.

Jak informuje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TOPR), 28-letni turysta zmarł po tym, jak spadł z dużej wysokości na jednym z odcinków Orlej Perci. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, obrażenia okazały się śmiertelne. To kolejna ofiara wypadku w Tatrach w tym roku.

Śmierć na Orlej Perci. Kolejny tragiczny wypadek na szlaku

TOPR przekazał, że w dniach 23 i 24 sierpnia 2023 roku ratownicy mieli pełne ręce roboty. Zaledwie w ciągu dwóch dni interweniowali aż 27 razy. Jak informuje Grzegorz Kubicki z TOPR w rozmowie z portalem Tatromaniak, najczęściej były to przypadki związane z odwodnieniem, zachorowaniem i urazami kończyn. Niestety, wielu turystów przecenia swoje możliwości, co prowadzi do utknięcia na zbyt trudnych dla nich trasach, a w konsekwencji konieczności wezwania pomocy.

Zaledwie kilka dni wcześniej, we wtorek, ratownicy Horskiej záchrannej služby, słowackiego odpowiednika TOPR, znaleźli ciało polskiego turysty. Zaginiony mężczyzna zniknął ponad tydzień wcześniej, a rodzina nie miała z nim kontaktu. Ratownicy odnaleźli jego rzeczy osobiste w pobliżu szczytu Łomnicy, a nieco później natrafili na ciało.

Statystyki z 2023 roku są alarmujące. W Tatrach zginęło już 18 osób, z czego 12, podobnie jak 28-latek, poniosło śmierć wskutek upadku z wysokości. Ratownicy TOPR apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas górskich wędrówek. Góry, mimo swojego uroku, niosą ze sobą niebezpieczeństwa, z którymi należy się liczyć.

Tragedia na Orlej Perci przypomina, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie do górskich wypraw. Tatry, choć niezwykle piękne, są wymagające i mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Dlatego każdy turysta powinien zadbać o właściwy sprzęt, kondycję fizyczną oraz rozwagę, aby uniknąć tragicznych wypadków.

Czytaj również: Tragedia we Włoszech. Nie żyje 13-letni Polak