We wtorkowy poranek doszło do poważnego wypadku w Tatrach, w rejonie Koziej Przełęczy. Taternik, rozpoczynając wspinaczkę na Zamarłą Turnię, spadł kilkadziesiąt metrów skalną ścianą, co doprowadziło do poważnych obrażeń. Jak poinformował ratownik dyżurny TOPR Andrzej Maciata w rozmowie z RMF FM, mężczyzna upadł do żlebu opadającego z Koziej Przełęczy w kierunku Dolinki Pustej.

Na miejsce zdarzenia szybko dotarli ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR). Poszkodowany taternik doznał urazów klatki piersiowej oraz głowy, jednak pozostał przytomny i kontaktowy. Po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu, mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zakopanem, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.

Dramat w Tatrach. Mężczyzna spadł do żlebu

Wypadek ten jest przypomnieniem, że mimo dobrych warunków pogodowych, jakie panują obecnie w Tatrach, góry pozostają miejscem, gdzie należy zachować szczególną ostrożność. W ostatnich dniach w Tatrach obserwuje się wzmożony ruch turystyczny. Przed popularnymi szczytami, zwłaszcza na trasach z łańcuchami, tworzą się kolejki. Tak jest m.in. przed kopułą szczytową Giewontu, na szlakach prowadzących na Rysy oraz w rejonie Orlej Perci.

W związku z tym, ratownicy TOPR apelują do turystów o odpowiednie przygotowanie się do wędrówek, zachowanie rozwagi na szlakach oraz unikanie zatłoczonych miejsc, gdy to możliwe. Góry są piękne, ale wymagają od każdego turysty pełnej koncentracji i poszanowania dla ich potęgi.

Jeśli planujesz wyprawę w Tatry, pamiętaj o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i regularnie sprawdzaj warunki pogodowe oraz komunikaty TOPR.

Czytaj również: Piekło w Grecji. Pożary szaleją, trwa ewakuacja ludzi

Źródło: RMF FM/PAP