
Wakacyjny wypoczynek nad polskim morzem coraz częściej staje się przyjemnością dostępną jedynie dla najbogatszych. Ceny noclegów osiągają absurdalne poziomy, a propozycje za 900 zł za noc przestają już dziwić. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej.
Patrycjusz Wyżga, dziennikarz Wirtualnej Polski, natknął się na wyjątkową ofertę na Półwyspie Helskim – apartament dla czteroosobowej rodziny, który za 12 dni wynajmu kosztuje 120 tysięcy złotych. Oznacza to, że za jeden dzień trzeba zapłacić aż 10 tysięcy złotych. Wyżga, poszukując noclegu nad Bałtykiem, zauważył tę ofertę i był nią zaskoczony. Jak sam przyznaje, standard apartamentu jest przeciętny, a cena przypomina te z luksusowych hoteli, jak Ritz w Paryżu podczas igrzysk olimpijskich.
Analiza przeprowadzona przez dziennikarzy TVN24 oraz analityków portalu Travelist potwierdza, że z roku na rok ceny nadmorskich noclegów rosną. Średnia cena noclegu w zeszłym roku wynosiła 700 złotych. W porównaniu z ofertą za 10 tysięcy złotych, trudno sobie wyobrazić aż tak ogromny skok cenowy. Dla porównania, nocleg w hotelu Ritz w Paryżu podczas igrzysk olimpijskich kosztuje 2,8 tys. euro za noc, co jest równowartością prawie 12 tysięcy złotych.
Paragony grozy. Ile naprawdę kosztują wakacje nad morzem?
Od kilku lat w kontekście wakacji nad Bałtykiem pojawia się termin “paragony grozy”. Początkowo odnosił się on do wysokich cen za jedzenie i atrakcje turystyczne. W związku z rosnącą inflacją i drożejącymi wakacjami, termin ten zyskał nowe znaczenie. Marcin Serafin z zespołu badawczego SGH zaznacza, że Polacy planują wydawać na wakacje coraz więcej. Według badań firmy ubezpieczeniowej Mubi w 2023 roku Polacy planowali wydać na wakacje średnio o 256 zł więcej niż rok wcześniej.
Koszty wakacji nad polskim morzem rosną. Średni koszt noclegu dla trzyosobowej rodziny podczas tygodniowego pobytu wynosi około tysiąca złotych, a wraz z wyżywieniem – 3625 zł. Wysokie ceny są barierą dla wielu rodzin, które chcą spędzić wakacje nad Bałtykiem.
Przyglądając się bliżej ofercie za 10 tysięcy złotych za noc, odkrywamy, że właściciele apartamentu celowo podali taką cenę. Lokum nie jest dostępne w tym terminie, a wysoka cena miała przyciągnąć uwagę jako forma reklamy. Pracownica firmy potwierdza, że w takiej cenie nikt by tego apartamentu nie wynajął.
Wakacje nad polskim morzem mogą być kosztownym przedsięwzięciem. Rosnące ceny noclegów i wyżywienia sprawiają, że coraz trudniej znaleźć przystępne cenowo oferty. Choć niektóre ceny są celowo zawyżane w celach reklamowych, nie zmienia to faktu, że urlop nad Bałtykiem staje się luksusem dostępnym dla nielicznych. Jeśli planujesz wakacje nad morzem, warto zarezerwować noclegi z wyprzedzeniem i dokładnie przeanalizować dostępne oferty, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek cenowych.
Źródło: WP.pl
Czytaj również: Koszmarne koszty nadmorskich wakacji? Rodzina z Bydgoszczy oburzona cenami nad Bałtykiem








