Spokojny spacer po Parku Narodowym Yellowstone zamienił się w scenę rodem z filmu katastroficznego. We wtorek doszło tam do gwałtownej erupcji hydrotermalnej, która wywołała panikę wśród turystów. Na szczęście, nikomu nic się nie stało.

Dramatyczne sceny rozegrały się w pobliżu Sapphire Pool w Biscuit Basin, popularnym wśród turystów obszarze geotermalnym. Nagrania, które trafiły do sieci, pokazują, jak znienacka dochodzi do potężnej eksplozji gejzeru. Wrząca woda, para i odłamki skalne wystrzeliły w powietrze, siejąc popłoch wśród obserwujących to zjawisko ludzi.

Początkowo turyści byli zdezorientowani, nie wiedząc, co się dzieje. Dopiero po chwili, gdy zrozumieli powagę sytuacji, zaczęli uciekać w popłochu. Na jednym z nagrań słychać, jak kobieta krzyczy do swoich towarzyszy: “Biegnijcie!”.

Na szczęście, mimo groźnie wyglądającego incydentu, nikt nie odniósł obrażeń. Władze parku natychmiast zamknęły Biscuit Basin dla zwiedzających, by ocenić szkody i zapewnić bezpieczeństwo.

Eksplozje hydrotermalne – rzadkie, ale niebezpieczne

Erupcje hydrotermalne, choć rzadkie, są naturalnym zjawiskiem w Yellowstone. Dochodzą do nich, gdy podziemne zbiorniki przegrzanej wody gwałtownie zamieniają się w parę, wyrzucając w powietrze fontannę wrzątku, pary i odłamków skalnych.

Choć widok wybuchającego gejzeru może być spektakularny, to warto pamiętać, że stanowią one realne zagrożenie. Park Narodowy Yellowstone regularnie monitoruje aktywność geotermalną, by zminimalizować ryzyko dla odwiedzających.

Czytaj więcej: Podróżujesz do Włoch? Oto, co musisz wiedzieć, aby nie paść ofiarą złodziei!