Wstrząsające wiadomości napłynęły spod Moskwy. Samolot pasażerski Suchoj Superjet 100 runął w obwodzie moskiewskim. Jak informuje agencja TASS, samolot, należący do Gazpromavia, wykonywał pierwszy lot próbny po dwumiesięcznym przeglądzie technicznym. Na pokładzie maszyny znajdowało się jedynie trzech członków załogi – dwóch pilotów i nawigator. Wszyscy zginęli na miejscu

Samolot wystartował z lotniska w Łuchowicach o godzinie 14:52, kierując się do Wnukowa. Już po siedmiu minutach od startu, około godziny 14:59, Superjet 100 nagle zaczął tracić wysokość. Zaledwie w ciągu siedmiu sekund maszyna straciła ponad 600 metrów wysokości i o 14:59:28 zniknęła z radarów. Chwilę przed katastrofą załoga nadała sygnał SOS.

Samolot pasażerski rozbił się pod Moskwą. Wszyscy zginęli

Według wstępnych ustaleń, przyczyną katastrofy mogły być problemy z silnikiem. Maszyna była świeżo po przeglądzie technicznym przeprowadzonym w centrum obsługi i naprawy statków powietrznych oddziału PJSC UAC-LAZ. Samolot, który rozbił się w obwodzie moskiewskim, został wyprodukowany w 2014 roku i od początku użytkowany był przez Gazpromavia.

To już trzecia katastrofa modelu Sukhoi Superjet 100 od momentu, gdy samoloty te zaczęły latać w 2008 roku. Pierwsza katastrofa miała miejsce w 2012 roku podczas lotu demonstracyjnego w Indonezji, kiedy to samolot uderzył w górę. Druga, tragiczna w skutkach, wydarzyła się w 2019 roku na lotnisku Szeremietiewo, gdzie maszyna spłonęła podczas lądowania. Mimo to rosyjskie linie lotnicze nadal eksploatują około 150 samolotów tego typu.

Siły bezpieczeństwa natychmiast przystąpiły do działania na terenie centrum obsługi i naprawy statków powietrznych, gdzie niedawno przeprowadzono przegląd techniczny samolotu. Trwa dochodzenie mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn tragedii.

Czytaj również: Wypadek busa z turystami w Bułgarii. Wśród poszkodowanych polscy turyści