Lato to wyjątkowa pora roku, która przyciąga turystów w Tatry, oferując im niepowtarzalne widoki i bliskość natury. Wśród licznych atrakcji, które czekają na miłośników górskich wędrówek, szczególne miejsce zajmuje wierzbówka kiprzyca – roślina, która w wakacyjne miesiące zmienia tatrzańskie doliny w różowe morze kwiatów.

Jeśli przegapiliście wiosenny spektakl fioletowych krokusów, nie martwcie się! W Tatrach trwa właśnie okres kwitnienia wierzbówki kiprzycy, która od końca lipca do połowy sierpnia zachwyca swoimi intensywnie różowymi kwiatami. Roślina ta, osiągająca wysokość nawet dwóch metrów, stanowi nieodłączny element krajobrazu Tatrzańskiego Parku Narodowego w tym czasie.

Różowe Tatry. To jedyny czas, kiedy można je zobaczyć

Najlepszymi miejscami, aby podziwiać kwitnącą wierzbówkę kiprzycę, są Halka Gąsienicowa i Dolina Kondratowa. To tutaj górskie szlaki zamieniają się w prawdziwe różowe tunele, które przyciągają rzesze turystów i fotografów. Ważne jest jednak, aby pamiętać, że wierzbówka jest rośliną chronioną, a jej zrywanie czy deptanie jest surowo zabronione. Pracownicy parku apelują: „Róbcie zdjęcia tylko ze szlaku, nie wchodźcie między kwiaty i nie zrywajcie ich”.

https://www.facebook.com/TatrzanskiParkNarodowy/posts/889802056521634

Dla tych, którzy pragną zobaczyć ten niezwykły krajobraz, czas jest ograniczony. Sezon na kwitnącą wierzbówkę trwa jedynie do połowy sierpnia, więc warto zaplanować wycieczkę już teraz. Internauci chętnie dzielą się swoimi zdjęciami z tatrzańskich szlaków, podkreślając, że „różowe Tatry” mają swój niepowtarzalny urok, który często wygrywa z wiosennym widokiem krokusów.

Wierzbówka kiprzyca to roślina synantropijna, co oznacza, że doskonale odnajduje się w środowiskach zmienionych przez człowieka. Oprócz Tatr, można ją spotkać także w innych pasmach górskich, na skrajach lasów, łąkach czy nieużytkach. Rośnie nawet na wysokościach do 1800 metrów n.p.m., sięgając piętra kosówki.

Jeśli pragniecie doświadczyć magii lata w Tatrach, nie możecie przegapić tego wyjątkowego czasu. Zadbajcie jednak o to, aby podziwiać wierzbówkę kiprzycę w sposób odpowiedzialny, chroniąc tę piękną roślinę dla przyszłych pokoleń turystów.

Czytaj również: Śpiewające jezioro. Odkryj tajemnicę, która zmrozi Ci krew w żyłach