
Turystyka nad Bałtykiem przeżywa obecnie poważny kryzys. Jeszcze kilkanaście lat temu Polacy tłumnie odwiedzali nadmorskie kurorty, dziś coraz częściej wybierają zagraniczne destynacje. Wycieczki do Grecji, Turcji czy na Majorkę stały się bardziej przystępne cenowo, podczas gdy wakacje nad Bałtykiem stają się coraz bardziej kosztowne. Co powoduje te zmiany?
Właściciele nadmorskich biznesów windują ceny, co skutkuje coraz mniejszą liczbą odwiedzających. Dwutygodniowe wakacje all inclusive dla rodziny z dwójką dzieci w hotelu Aqua Sun Village w Grecji kosztują 13 854 złote, łącznie z biletami lotniczymi. Tymczasem za podobny urlop w Polsce, w hotelu o niższym standardzie, bez pełnego wyżywienia w Jastrzębiej Górze zapłacimy prawie 18 tysięcy złotych, nie licząc kosztów dojazdu.
Polacy narzekają, a wysokie ceny nad Bałtykiem mają swoje powody
Mieszkańcy nadmorskich kurortów wskazują na kilka głównych przyczyn wysokich cen. Po pierwsze, sezon turystyczny nad Bałtykiem trwa tylko dwa miesiące w roku, co zmusza lokalnych przedsiębiorców do zarabiania na swoje całoroczne utrzymanie w krótkim czasie. Po drugie, koszty produktów spożywczych i usług są wyższe, ponieważ wiele z nich trzeba sprowadzać z innych części Polski.
Pogoda nad Bałtykiem jest nieprzewidywalna, co odstrasza wielu turystów. Nawet jeśli zdecydują się na wyjazd, mogą trafić na deszczowe dni. Z kolei w południowej Europie, turyści mogą cieszyć się pewną, słoneczną pogodą przez większość roku.
Kolejnym problemem są rosnące koszty zatrudnienia, które mają duży wpływ na ceny w hotelach i restauracjach. W Polsce obiekty noclegowe średnio mają około 81 miejsc, co czyni je wrażliwymi na zmiany kosztów pracowniczych. Dodatkowo, krótki sezon turystyczny nie sprzyja stabilnym warunkom zatrudnienia, co dodatkowo podnosi koszty.
Warto zauważyć, że podobne problemy dotyczą również popularnych miejscowości w Tatrach. Wysokie ceny w tych regionach wynikają z krótkiego sezonu i niepewnej pogody, co sprawia, że miejscowi przedsiębiorcy muszą maksymalizować swoje zyski w krótkim czasie.
Sytuacja nad Bałtykiem jest trudna do zmiany w krótkim czasie. Lokalni przedsiębiorcy muszą znaleźć sposób na przyciągnięcie turystów mimo wysokich cen. Jednym z rozwiązań może być zwiększenie atrakcyjności oferty turystycznej poza sezonem letnim oraz poprawa infrastruktury turystycznej.
Turystyka nad Bałtykiem przeżywa kryzys, głównie z powodu wysokich cen, nieprzewidywalnej pogody i krótkiego sezonu turystycznego. Polacy coraz częściej wybierają zagraniczne wakacje, które są bardziej opłacalne i oferują pewną pogodę. Aby odwrócić ten trend, nadmorskie kurorty muszą znaleźć sposób na przyciągnięcie turystów przez cały rok i zaoferować konkurencyjne ceny.
Czytaj również: Alarm na plaży w Międzyzdrojach. Zaginął 13-latek
Źródło: Wprost.pl








