Słowenia, malowniczo położona na granicy Bałkanów i Europy Środkowej, od lat pragnie przyciągnąć tanie linie lotnicze, takie jak Ryanair. Choć kraj ten oferuje wiele atrakcji turystycznych, jest jedynym członkiem Unii Europejskiej, który wciąż nie ma w swojej ofercie lotów od tego irlandzkiego przewoźnika.

Słowenia, której powierzchnia jest piętnastokrotnie mniejsza od Polski, zachwyca różnorodnością krajobrazów. Znajdziemy tu zarówno majestatyczne góry, jak i malownicze wybrzeże Adriatyku. Jezioro Bled, uznawane za jedno z najpiękniejszych jezior w Europie, przyciąga turystów swoim urokiem. Ponadto, Słowenia słynie z długiej tradycji skoków narciarskich oraz tajemniczych jaskiń, które stanowią atrakcję dla poszukiwaczy przygód.

Jedyny kraj w UE bez lotów Ryanaira. Będzie przełom?

Mimo że Słowenia ma wiele do zaoferowania, transport lotniczy pozostaje ograniczony. Upadek narodowego przewoźnika Adria Airways w 2019 roku znacząco wpłynął na dostępność lotów. Obecnie jedynym międzynarodowym lotniskiem pasażerskim w kraju jest port lotniczy w Lublanie. Drugie lotnisko, w Mariborze, pozostaje zamknięte.

Słowenia jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, do którego nie latają samoloty Ryanaira. W Europie tylko kilka innych krajów, takich jak Andora, San Marino, Watykan, Ukraina, Rosja i Białoruś, również boryka się z brakiem lotów od tego przewoźnika. Nawet w krajach takich jak Islandia, Mołdawia, Macedonia Północna i Kosowo, gdzie Ryanair nie operuje, działają inne niskobudżetowe linie lotnicze, jak Wizz Air.

Prezes lotniska w Lublanie, Babett Stapel, wyraża nadzieję na zmiany. „Jednym z naszych największych wyzwań jest zwiększenie udziału linii niskokosztowych w ogólnej liczbie przelotów. Obecnie tanie linie odpowiadają za 20 procent ruchu na naszym lotnisku i chcielibyśmy zwiększyć te udziały przynajmniej do 30 procent” – mówi Stapel.

Ryanair próbował swoich sił w Słowenii w latach 2007-2008, oferując loty z Mariboru do Londynu, jednak trasa ta została szybko wycofana. Obecnie z Londynu do Lublany lata easyJet, ale to wciąż za mało, aby zaspokoić potrzeby kraju aspirującego do roli ważnego gracza na rynku turystycznym.

Jesienią tego roku Wizz Air zainauguruje swoje pierwsze połączenie z Lublany do Skopje. To może być pierwszy krok ku większej dostępności lotów niskokosztowych w Słowenii. Mieszkańcy i turyści mają nadzieję, że to dopiero początek większej ekspansji tanich linii lotniczych, które uczynią podróże do tego pięknego kraju bardziej dostępne.

Słowenia, choć niewielka, oferuje niezwykłe atrakcje. Jej unikalne krajobrazy, bogata kultura i gościnność czekają na odkrycie. Czy Ryanair pomoże w realizacji tych marzeń? Przyszłość pokaże.

Czytaj również: Nie przegap! Nowe połączenia LOT. To miasto jedwabiu i licznych atrakcji turystycznych