
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie prowadzi dochodzenie w sprawie ewentualnych zaniedbań na fermie jeleniowatych znajdującej się w stacji badawczej Polskiej Akademii Nauk (PAN) w Kosewie. Dochodzenie zostało zainicjowane po zgłoszeniach dotyczących śmierci kilkunastu zwierząt na terenie fermy.
Jak poinformował Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, śledztwo dotyczy nieprawidłowości i możliwych zaniedbań w zarządzaniu stacją badawczą. Przesłuchano już świadków oraz uzyskano opinię biegłego, która nie wykazała żadnych nieprawidłowości, potwierdzając prawidłowe zarządzanie stacją. Jednakże, na skutek kolejnego zgłoszenia o śmierci zwierzęcia, śledztwo zostało rozszerzone i jest kontynuowane.
Prokurator bada atrakcję turystyczną. Jedenaście zwierząt padło jednej nocy
Od grudnia ubiegłego roku na fermie jeleniowatych w Kosewie padło 19 zwierząt, w tym 11 w ciągu jednej doby na początku maja. Przedstawiciele PAN wskazali, że w przypadku siedmiu zwierząt nie ma podejrzeń o udział osób trzecich. Pozostałe przypadki mogą być związane z działaniem zewnętrznych osób, co sugeruje wysoki poziom stresu u zwierząt wywołany np. przez nieodpowiednie dokarmianie lub celowe działania.
Polska Akademia Nauk w swoim oficjalnym stanowisku zwróciła uwagę, że śmierć 11 zwierząt miała miejsce w stadach mających kontakt z ogrodzeniem zewnętrznym. Pracownicy stacji podejrzewają, że osoby z zewnątrz mogły wywołać niepokój wśród zwierząt, co doprowadziło do ich spłoszenia i w efekcie do śmierci.
Obecnie na fermie przebywa około 500 zwierząt, w tym 440 jeleniowatych i 60 owiec. PAN ogłosiła plany przekształcenia fermy jeleniowatych w stację agroekologiczną, która ma na celu ochronę obszaru przed prywatyzacją oraz służenie celom naukowym, co ma być nowym kierunkiem działalności placówki.
Ferma jeleniowatych w Kosewie przez lata stanowiła atrakcję turystyczną, przyciągającą licznych gości chcących z bliska podziwiać jelenie i daniele. Zmiana profilu działalności ma na celu nie tylko uchronienie zwierząt przed potencjalnymi zagrożeniami, ale również promowanie zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska.
Śledztwo w sprawie zaniedbań na fermie jeleniowatych w Kosewie wciąż trwa, a jego wyniki mogą mieć istotny wpływ na przyszłość placówki. Polska Akademia Nauk dąży do przekształcenia stacji w Kosewie w nowoczesną stację agroekologiczną, która będzie łączyć funkcje naukowe z edukacyjnymi, służąc jednocześnie ochronie przyrody.
Czytaj również: Czerwona skóra po opalaniu? Ekspert ostrzega: to sygnał ostrzegawczy








