
Poszukując alternatywnych wakacyjnych kierunków, Polacy często kierują swoje zainteresowania w stronę Turcji, Grecji, Egiptu czy Albanii. W ofertach biur podróży pojawiają się także propozycje wyjazdów na Wyspy Kanaryjskie, do Hiszpanii, na Cypr czy do Chorwacji. Dla zaprawionych turystów niełatwo jest znaleźć miejsce w Europie i okolicach, w którym jeszcze nie byli. Jednak Gruzja, a w szczególności jej nadmorski kurort Batumi, może okazać się interesującą opcją na sierpniową podróż.
Batumi, położone około 120 kilometrów od lotniska w Kutaisi, jest dostępne dla Polaków dzięki bezpośrednim lotom z Warszawy, trwającym nieco ponad 3 godziny. To idealne miejsce dla tych, którzy szukają nowych doświadczeń poza geograficznymi granicami Europy. Państwo położone na pograniczu Europy i Azji, na Kaukazie Południowym (Zakaukaziu), na wybrzeżu Morza Czarnego. Gruzja oferuje nie tylko malownicze górskie widoki i kręte drogi, ale także szerokie plaże i możliwość morskich kąpieli nad Morzem Czarnym.
Zapomnij o Turcji i Bułgarii! Jest nowa ulubiona destynacja Polaków
Najważniejszym elementem udanych wakacji dla wielu Polaków jest ciepłe morze. W Batumi nie trzeba martwić się o temperaturę wody – kurort ten oferuje upały, jednak nie tak zabójcze jak na Cyprze czy Tureckiej Riwierze. Oprócz plaż, region Adżaria, w którym znajduje się Batumi, oferuje wiele innych atrakcji, takich jak winnice, górskie szlaki i imponujące wodospady.
Zuzia i Maks, autorzy profilu Travelovcy na Instagramie, odwiedzili Batumi kilka tygodni temu i podzielili się swoimi wrażeniami: „Gruzja kojarzyła nam się raczej z off-roadem, wysokimi górami i zimniejszą aurą. Batumi jest wręcz przeciwne – upały, piękna woda, natura i super ceny”.
Polscy turyści często wybierają kraje oferujące nie tylko piękne plaże, ale także oryginalne atrakcje i przystępne ceny. Batumi spełnia wszystkie te kryteria. Oprócz ciepłego morza, turystów przyciągają niskie ceny oraz możliwość odkrycia czegoś nowego i autentycznego. Dla tych, którzy chcą uniknąć tłumów typowych dla bardziej popularnych kierunków, Gruzja i Batumi stanowią doskonałą alternatywę.
Czytaj również: Wakacje w raju z ograniczeniami. Wpuszczają tylko 4700 turystów dziennie








