
W niedzielę w okolicy Starych Gniewniewic w powiecie nowodworskim na Mazowszu doszło do tragicznego wypadku, w którym nurt Wisły porwał 32-letniego mężczyznę. Akcja ratunkowa trwała ponad dwie godziny, zanim strażacy wyłowili jego ciało.
Jak poinformował kpt. Paweł Plagowski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim, zgłoszenie o wypadku wpłynęło w niedzielę przed godziną 12. – Na dzikiej plaży w pobliżu Starych Gniewniewic nurt Wisły porwał mężczyznę. Na miejscu pracowało sześć zastępów strażaków z terenu powiatu. W akcji brały udział cztery łodzie oraz specjalistyczna grupa wodno-nurkowa z Warszawy – relacjonował strażak.
Akcja ratunkowa na Wiśle. Nurt porwał mężczyznę
Wisła, jedna z największych polskich rzek, słynie ze swojego niespokojnego charakteru. Niesie to ze sobą liczne wyzwania dla służb ratunkowych. – Akcja poszukiwawcza była trudna ze względu na silny nurt i zmienne warunki wodne – dodał kpt. Plagowski. Mimo szybkiej reakcji i zaangażowania wielu jednostek, życie 32-letniego mężczyzny nie udało się uratować.
Tragiczne wydarzenie w Starych Gniewniewicach przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas rekreacji nad wodą. Wisła, choć piękna, potrafi być nieprzewidywalna i niebezpieczna. Warto zawsze przestrzegać zasad bezpieczeństwa, unikać kąpieli w nieznanych miejscach oraz korzystać z wyznaczonych i strzeżonych kąpielisk.
Czytaj również: Pluskwy, krew i śmierdzące ręczniki. Polscy turyści opisują hotele grozy
Źródło: PAP








