
Jeszcze co najmniej kilka godzin potrwają utrudnienia na odcinku drogi S3, spowodowane kolejną odsłoną protestu Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych (ZSPD). Protestujący, wykorzystując dwadzieścia ciężarówek, zablokowali drogę S3 na węźle Pyrzyce w kierunku Szczecina.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie poinformowała, że odcinek S3 między węzłem Pyrzyce a węzłem Gryfino został zamknięty. Przewiduje się, że utrudnienia potrwają do godziny 14:45. Jak podaje RMF FM, korek sięga kilkunastu kilometrów. GDDKiA oraz policja zorganizowały objazdy. Kierowcy są kierowani od węzła Pyrzyce na drogę wojewódzką nr 122 do Pyrzyc, a następnie drogą wojewódzką nr 119 do Starego Czarnowa, skąd mogą kontynuować podróż drogą wojewódzką nr 120 do węzła Gryfino.
Protest kierowców. Kilkanaście kilometrów korka na S3
Droga S3 to kluczowy szlak komunikacyjny łączący województwa lubuskie i dolnośląskie ze Szczecinem oraz nadmorskimi miejscowościami. W okresie wakacyjnym, zwłaszcza w weekendy, trasa ta jest szczególnie oblegana przez turystów zmierzających nad Bałtyk.
To już czwarta odsłona protestu organizowanego przez Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych. ZSPD zrzesza firmy i organizacje transportowe, które domagają się rządowego wsparcia. Do ich postulatów należą m.in. obniżenie składek ZUS do poziomu obowiązującego w krajach konkurencyjnych na rynku europejskim, wprowadzenie minimalnych stawek za usługi transportowe oraz dofinansowanie wymiany tachografów.
Piotr Krzyżankiewicz, wiceprezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych, poinformował, że choć droga jest zamknięta, stworzono korytarz, którym mogą przemieszczać się pojazdy służb ratunkowych oraz te przewożące ładunki niebezpieczne. – „Będziemy przepuszczać samochody, które przewożą ładunki niebezpieczne, a także autokary i busy. Nie chcemy stwarzać zagrożenia” – podkreślił Krzyżankiewicz.
Kierowcy powinni być przygotowani na utrudnienia i skorzystać z wyznaczonych objazdów. Warto śledzić komunikaty Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz lokalnych służb, aby uniknąć długiego oczekiwania w korkach.
Czytaj również: Kontrowersje w nadmorskich kurortach. Sopot mówi “Stop golasom na ulicy”








